Zarejestruj

Rosnące długi, stres i niepokój o jutro

efka

Rosnące długi, stres i niepokój o jutro

Postprzez efka » 2012-08-31, 12:58

Witam. Macie te same problemy co ja- pętla, rosnące długi, stres i niepokój o jutro, ale żadne z Was nie napisało tutaj, że macie kredyt w Eurobanku, tak, tak, w Tym Eurobanku.
To ile mnie kosztują comiesięczne rozmowy ( hm trudno nazwać to rozmową), te agresywne krzyki, nie mam zupełnie pomysłu jak mam się zachować wobec tej agresji i chamstwa.
Mam u nich kredyt wzięty w 2008 roku na kwotę, po dobraniu, niestety aż 58 tysięcy, z ratą 976zł.
W 2009 r. zrobiłam konsolidację wszystkich kredytów a było tego trochę (KB, GE, AIG no i EB) w Skoku Kopernika.Wiem, wiem,że nie zawsze opłaca się robić konsolidację, ale stałam pod murem ( teraz zresztą też).Skok skonsolidował mi ale nie wzsystko, na resztę nie starczyło zdolności.Więc płacę 1456 miesięcznie, ale EB tylko nadpłacił i zostałam z ratą 976 dalej. Zostało mi w EB 26 tys.Ze skokiem sobie radzę ale na EB już nie starcza, więc proszę ich w kółko o restrukturyzację ale niestety, nie chcą. Nie wiem tak naprawdę dlaczego.Może macie wzór dobry wniosku. Bardzo proszę o pomoc.Poza tym proszę powiedźcie, jak mam reagować na chamstwo w telefonie typu co z pani za kobieta jak nie spłaca pani długów, niech pani sprzeda coś w lombardzie, to są krzyki jakich pewnie od nikogo nigdy nie słyszałam, spóźnienia są w granicach kilku dni, próbuję popychhać ten kredyt wszystkimi dodatkowymi pieniędzmi - premiami, zuskiem ,ale tych krzyków nie da się wytrzymywać.Wychowałam dwoje dzieci, są dorośli, nigdy nie użyłam wobec nich takiego podniesionego głosu jaki funduje mi ten gówniarz w słuchawce.Jak reagować??

efka

Posty: 18
Dołączył(a): 2012-09-05, 23:30

Re: Rosnące długi, stres i niepokój o jutro

Postprzez Ramin » 2012-09-05, 23:36

Próbuj rozmawiać z innymi pracownikami bądź kierownikiem banku na temat restrukturyzacji kredytu. Może to pomoże.
No innego wyjścia tutaj za bardzo nie ma. Jeśli Cię stać to zgłoś się do jakiegoś dobrego radcy prawnego, który Cię będzie reprezentował przed bankiem - z nim będą inaczej rozmawiali i z pewnością wynegocjuje jakieś korzystne rozwiązanie Twoich problemów.

Avatar użytkownika
Posty: 41
Dołączył(a): 2014-05-30, 08:06

Re: Rosnące długi, stres i niepokój o jutro

Postprzez zaneta » 2014-05-30, 08:40

Dokladnie, warto pomysleć o tym, żeby zatrudnić taka osobę, która będzie negocjowac te warunki. A jeśli chodzi o chamstwo w słuchawce, nie daj się zastraszać. Pracownicy banku nie mają prawa się tak do Ciebie odnosić. Zgloś to najlepiej do centrali albo do przełożonego tej osoby. Mogą się złościć, że nie wywiązujesz się z umowy, ale nie mają prawa się tak do Ciebie odnosić, ani tymbardzie sugerować sprzedaży majątku w lombardzie.

Posty: 30
Dołączył(a): 2014-08-30, 14:52

Re: Rosnące długi, stres i niepokój o jutro

Postprzez Joasia » 2014-08-30, 17:13

JA bym napewno zgłosiła tę sprawę w banku, każdy ma prawo złożyć skargę lub zażalenie na konkretnego pracownika banku. Zrób tak, nikt nie powinien cie ponizac.



Powrót do Eurobank



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość